O czym ten odcinek
- Jak wygląda mój tydzień między trasą, rodziną i budowaniem firmy
- Jak pracuję z klientami, będąc offline w trasie
- Które procesy w małych firmach da się zautomatyzować bez AI
- Dlaczego dwie role naraz to najkrótsza droga do wypalenia
- Ile godzin tygodniowo trzeba realnie poświęcić
- Kiedy według mnie można bezpiecznie zrezygnować z etatu
Robię strony i aplikacje z kabiny TIR-a, 12 godzin dziennie jestem w trasie, a wieczorami buduję biznes z AI. W tym odcinku pokazuję realny harmonogram budowania biznesu obok etatu, bez upiększania i bez obietnic z YouTube’a o dziesięciu minutach dziennie.
Mówię, ile czasu naprawdę trzeba poświęcić, żeby zarabianie z AI zaczęło działać, jak pracuję z klientami z trasy, które procesy w małych firmach da się poukładać bez AI, a które faktycznie jej wymagają. Tłumaczę też, dlaczego przeciążenie dwoma rolami naraz kończy się wypaleniem i kiedy według mnie można bezpiecznie zrezygnować z etatu. Sam jeszcze tego nie zrobiłem i mówię wprost dlaczego.
Spis treści
- 0:00 - Wprowadzenie i plan odcinka
- 1:21 - Mój harmonogram: TIR i biznes
- 6:35 - Praca z klientami z trasy
- 7:57 - Co da się zautomatyzować w firmie
- 10:57 - Jak nie wypalić się, robiąc dwie rzeczy
- 12:30 - Ile godzin tygodniowo trzeba poświęcić
- 12:55 - Prawda o kursach AI z YouTube’a
- 18:15 - Kiedy bezpiecznie rzucić etat
- 20:12 - Wpadka z mikrofonem i zakończenie